Ostatnio pisałam o możliwości unieważnienia kredytów denominowanych, których wartość wyrażona została w umowie we frankach szwajcarskich, uruchamianych i spłacanych  w walucie polskiej według określonego kursu wymiany waluty.

Drugi rodzaj kredytów, to kredyty indeksowane w przypadku, których kwota kapitału  wyrażona zostaje w umowie w walucie polskiej i w takiej walucie kredyt jest też wypłacany, jednak wysokość kredytu ulega zmianie w trakcie całego okresu kredytowania, w zależności od kursu franka szwajcarskiego do złotego. W przypadku takich kredytów, aktualizacji podlega zarówno saldo zadłużenia, jak również wysokość comiesięcznej raty kapitałowo-odsetkowej. Mechanizm ten oznacza, że nie tylko nie można z góry poznać wysokości swoich rat, tak jak jest to możliwe przy kredytach złotowych, ale kredytobiorca w chwili zawierania umowy nie wie nawet ile dokładnie otrzyma środków, z uwagi na wahania kursowe pomiędzy dniem zawarcia umowy, a dniem uruchomienia kredytu. 

 

Jak powinny zostać sformułowane umowne klauzule dotyczące indeksacji?

Klauzule umowne dotyczące sposobu ustalania kursu wymiany walut, kwalifikowane są jako klauzule określające główne świadczenia kredytobiorcy, są bowiem elementem rzutującym na wysokość obciążających i należnych stronom świadczeń. Na ich podstawie określana jest równowartość kwoty kredytu w CHF, którą kredytobiorca obowiązany jest zwrócić oraz wysokość obciążających go rat, składających się z oprocentowania stanowiącego wynagrodzenie banku za korzystanie z kapitału. Tego rodzaju postanowienia umowne powinny być zrozumiałe dla klientów. Obowiązkiem banku jest poinformować klienta w sposób rzetelny i wyczerpujący, co do tego, o ile może wzrosnąć kurs CHF w trakcie trwania umowy kredytu zawartej na okres kilkudziesięciu lat. Bank winien na przykład przedstawić klientom symulację kursu franka szwajcarskiego, albo tabelę kursów historycznych czyli wahań ceny waluty w długim czasie. Ogólnikowa informacja banku o możliwości wzrostu kursu CHF i w konsekwencji o możliwości wzrostu raty kredytu nie pozwala na przyjęcie, że konsument miał możliwość świadomego podjęcia decyzji w zakresie zawarcia umowy kredytu indeksowanego i obejmował swą świadomością skutki wprowadzenia do umowy mechanizmu przeliczeniowego w postaci miernika waluty CHF. Zgoda na obciążenie nieograniczonym ryzykiem kursowym i wzięcie kredytu, którego wysokość do spłaty podwoi się, na pewno nie jest objętą świadomą wolą przeciętnego kredytobiorcy, gdyż takie działanie byłoby nieracjonalne.

 

Co jeżeli klauzule dotyczące sposobu ustalenia wymiany waluty były niejasne dla kredytobiorcy?

Nieograniczone ryzyko umowne konsumenta, przy jednoczesnym braku analogicznego obciążenia po stronie banku, gdy klient nie miał żadnego wpływu na treść umowy, rażąco narusza interesy konsumenta, stawiając go w niekorzystnej sytuacji. Strony w tak ukształtowanym stosunku prawnym nie mają równych względem siebie praw i obowiązków. Oświadczenie kredytobiorcy o ryzyku walutowym nie daje przy tym podstaw do przyjęcia, że postanowienia dotyczące metody ustalania kursu wymiany walut, zostały z nim uzgodnione indywidualnie. Proponowanie przez bank takiego produktu, przy jednoczesnym zaniechaniu rzetelnego poinformowania konsumenta o tym, jak kosztowne mogą być dla niego skutki związania się takim kredytem, stanowi o nielojalności banku i narusza dobre obyczaje. Takie klauzule indeksacyjne można uznać za niedozwolone (abuzywne), co daje podstawę do żądania ustalenia przez sąd, że zawarta umowa kredytowa jest nieważna.